
Fujiko Mine z gangu Lupina staje do pojedynku z legendarną Emmanuelle w prywatnym meczu dojrzałych kobiet — chłopcy obserwują z boku, żadna z piękności nie chce ustąpić jako pierwsza. Międzyfranczyzowe, klasyczne starcie.

Dystopijna przyszłość, w której miłość osób tej samej płci jest przestępstwem przeciwko demografii. Dwie kobiety zostają złapane, zaciągnięte przed komisarza miasta i zmuszone do odegrania swojego „naruszenia” dla obserwującego tłumu. Klasyczny jednorazowy yuri-dystopijny komiks z lat 90.

W biurze, gdzie kobiety błyszczą na każdym spotkaniu, pewna siebie pani nieustannie przedstawia swoje najlepsze dziewczyny. Mężczyźni starają się nadążyć, ale kobiety wciąż znajdują wymówki, by wymknąć się razem z zabawkami, wibrującymi pasami i cichymi obietnicami wymienianymi jako przysługi starszych sióstr.

Japońska pracowniczka biurowa o imieniu Tsuda dzieli swoje mieszkanie z Akane, ciekawą androidką, która nazywa ją Mistrzynią, zadaje zbyt wiele pytań na temat ludzkiego ciała i próbuje zrozumieć, czym jest ich związek poprzez eksperymenty. Does It Count If Your First Time Is With An Android to japońska manga yuri, która przedstawia komediowy romans dla dorosłych poprzez wpół-komfortową, wpół-zdezorientowaną gramatykę kobiety uczącej maszynę, czym jest intymność, z suchym humorem, który trafia mocniej, ponieważ puentą jest prawdziwe uczucie.

Rok 20XX. Dwaj genetycznie identyczni operatorzy spotykają się w przeszklonej celi treningowej, z włosami zaplecionymi w ten sam sposób, w ciasno zapiętych lateksowych kombinezonach, z rozkazem rozstrzygnięcia, które ciało program zachowa. Długi, gładki sci-fi mirror-match od ringo.

Dwie żony. Jeden mąż. Prywatna wojna na 100 rund, toczona w jedwabnych sukienkach, potem w pończochach, a potem bez niczego. Długa, przesiąknięta potem historia w stylu ringo, o dumie, posiadaniu i odmowie poddania się jako pierwszej.

Po godzinach w pustej izbie chorych, na łóżkach oficjalnie „tylko dla chorych i rannych uczniów” — dwie dziewczyny wyrównują rachunki w jedyny znany sobie sposób. Długa, lodowato zimna rozgrywka ringo o dumę, zazdrość i odmowę bycia tą, która pierwsza się załamie.

Długi, intymny kawałek ringo — dwie dziewczyny, które nie powinny pragnąć się nawzajem tak bardzo, splecione razem w słabo oświetlonym pokoju, powtarzające swoje imiona jak przysięgę, której obie boją się złamać.

Wiele lat po licealnym klubie plastycznym, dwaj niedoszli malarze spotykają się ponownie, zakochani w tej samej osobie — i odkrywają, że ich większym płótnem zawsze byli oni nawzajem. Kto jest piękniejszy? Kto jest fałszywy? Żadne z nich nie wie, ale zamierzają to rozgryźć w najtrudniejszy możliwy sposób.

Dwutomowa podróż w dół w trzech czasownikach: ukraść, złamać, pożreć. Drapieżnik, który nie przyjmuje „nie”, i ofiara, która uczy się, że jej ciało i tak odpowiada. Ciężkie, mroczne, celowo niekomfortowe. Zaleca się ostrożność czytelnika.

Bai Lijin, nieśmiertelna zesłana do życia wśród śmiertelników, zostaje uwikłana w losy Qiqi, Lin Muxi i kręgu kobiet, których kuchenne mieszkania, kolacje hot pot i późnowieczorne zwierzenia stają się jej nieoczekiwanym domem. Renjian Bailijin łączy na tych samych stronach fantastykę kultywacyjną i nowoczesny chiński slice-of-life, mieszając niebiańskie intrygi z horoskopami opartymi na ośmiu znakach i powoli rozwijający się romans yuri, który podąża okrężną drogą do celu. Długoformowa, pełnokolorowa manhua, słodko narysowana i cierpliwa wobec swoich bohaterów.

Blondwłosa Koreanka wciąż obejmuje rudowłosą kobietę ramionami, których żadna z nich nie powinna pragnąć, w mieszkaniach, świątyniach i cichych pokojach, gdzie udawanie rozpada się za każdym razem szybciej. Distorted Love by Sowol to koreańska pornhwa yuri o związku, który staje się trudniejszy im dłużej trwa, pełnokolorowy webtoon z jawnymi scenami intymnymi, które seria traktuje jako architekturę romansu, a nie jako ozdobę. Dorosła, zaborcza i jeden z najczęściej wyszukiwanych koreańskich tytułów GL w języku angielskim obecnie.