W firmie po cichu przekształconej przez nowego ochroniarza, kobiety w biurze przestają udawać. Różowowłosa dyrektorka, która nalega, by wszystko było jej, ostry-językowa rywalka i srebrnowłosa piękność o ciele rzeźbionym jak marmur, wciąż trafiają w swoje ramiona, wymieniając polecenia na palce, usta i zabawki. Opalona skóra na tle bladej, twarde mięśnie brzucha na tle miękkich krągłości – korporacyjne gry o władzę przeradzają się w coś znacznie bardziej intymnego.